Klub GWAREK znajdujący się na Gliwickim rynku, jest jednym z najstarszych lokali tego typu w Naszym regionie. Jego historia to ponad 50 lat istnienia. Od 1952 roku Klub działał jako "Klub Studencki GWAREK". Tak było, do 1992 roku kiedy to zmienił nazwę po prostu na "Klub GWAREK". Nazwa się zmieniła, ale nastawienie pro-studenckie nie. Nadal odbywało i do tej pory odbywa się tam wiele imprez skierowanych właśnie do studentów.
Ciekawy i nowoczesny wystrój, doskonałe oświetlenie, klub w ostatnim czasie przeszedł gruntowny remont i został zmieniony całkowicie wygląd. Grają tu czołowi gliwiccy DJ'e. Szatnia płatna. Bardzo bogato wyposażony bar. Wstęp płatny na imprezy.
oangelodnia 13.10.2007
proponowalabym malenkie zmiany w opisie klubu.. mianowicie koszt wstepu waha sie od 2 do 25zl, a minimalny wiek to 17
jesli chodzi o sam Gwarek to.. muzyka najlepsza na swiecie i bardzo fajny wystroj, tylko.. troche za maly parkiet
podrawiam
Chelskidnia 17.10.2007
kiedyś tam często bywałem..jeśłi chodzi o lokal to jest na najwyższym poziomie..odstrasza troche cena wjazdu ;/ chyba że ktoś ma legitymacje studencką to może zaoszczędzić połowe..muzyka świetna, ale nie chodze tam teraz dlatego że jest za dużo ludzi, czasem zanim się dotrze do parkietu to kawał czasu minie ;p nie za bardzo też podchodzi mi towarzystwo..za dużo, że tak powiem napinaczy, którzy najedli się metki, wypiją troche i chcą sie pokazać...no cóż to są właśnie skutki uboczne
Piotrulekdnia 17.10.2007
No coz mozna powiedzieć,stary lokal,stara atmosfera,fajni ludzie tylko za duzo"dzieciakow",napije jedno z drugim i tylko bramkarze maja sporo pracy.Pozdrowienia dla Grzesia(to szagier,mojego szwagra,hahahah) i Wicka ze starej bramkarskiej gwardii.
k25dnia 25.10.2007
byłoby ok gdyby nie wiek tych którzy tam przychodza.i zbyt dużo techno ale mysle że to właśnie dla tych 17-stek
k25dnia 02.11.2007
zmieniam zdanie całkowicie!!!
totalna porażka a obsługa poniżej poziomu !!!
globusdnia 17.02.2008
powiem wam ze kiedyś było lepiej jak bravo było czynne to te "dzieciaki" tam szalały a teraz cała ta chołota przychodzi do gwarka i szukają zaczepki bo jeszcze nie dorośli do życia w społeczeństwie. Ale co zrobić tak to klub jest ok. aha czasami obsługa to jest taka jak by tam byli za kare i się wyżywają na klientach. Sam tego kiedyś doświadczyłem.
Czy to Prima Aprilis?
Jednak nie, od 1 kwietnia 2008 wzrosną ceny biletów Gliwickiego przewoźnika KZK GOP. Czy nowe ceny będą łączyły się z lepsza jakością i wydajnością świadczonyc... ›››